Woda ze źródełka Maryi w Zielonej Dolinie

Podobno cudowne, uzdrawiające właściwości okolicznych wód to nie tylko wynik naukowo wytłumaczalnych procesów geologiczno-hydrologicznych. Według lokalnych opowieści, źródełko tryskające ok. 5 kilometrów na południe od centrum Kudowy-Zdroju, mieszkańcy i turyści zawdzięczają osobistej interwencji Matki Boskiej.

W 1830 roku leśniczy i myśliwy Ignacy Siegiel, w trakcie rutynowego obchodu, miał znaleźć pod jednym z drzew obraz Matki Bolesnej. Jako człowiek religijny powiesił święty obrazek na pniu i regularnie wracał w to miejsce, by oddać się modlitwie. Pewnego dnia spod drzewa wybiło małe źródełko.

Dwa lata później w Kudowie, Słonem i okolicach wybuchła epidemia cholery. Ocalali gromadzili się przy obrazie Siegiela i prosili o łaskę. Ponoć nikt, kto w tym czasie pił wodę ze źródełka, nie umarł w czasie zarazy. W kolejnych latach przybywało świadectw o cudownych ozdrowieniach po spożyciu cudownej wody z Zielonej Doliny. Szczególnie dużo dotyczyło ustąpienia chorób oczu i odzyskiwania wzroku.

Wdzięczni mieszkańcy obwiesili okoliczne drzewa obrazkami przedstawiającymi Maryję. Wkrótce wszystkie zebrano w drewnianej kapliczce wybudowanej przy źródełku. Obecnie w jej miejscu stoi murowana kapliczka z 1887r., zaprojektowana przez Józefa Elsnera ze Słonego, a poświęcona przez księdza Juliusza Becka – ówczesnego proboszcza Czermnej. Miejsce jest popularne wśród turystów i pielgrzymów. Kto chce, może nabrać wody ze źródełka do butelki i zabrać jej uzdrawiające działanie do domu.

Dodano: 2016-06-03
Komentarze (0)
Dodaj komentarz